Współczesna medycyna stoi w obliczu pandemii przewlekłych stanów zapalnych. To „cichy zabójca”, który tli się w organizmach milionów Polaków, leżąc u podstaw patogenezy większości chorób cywilizacyjnych. Od schorzeń autoimmunologicznych, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) czy toczeń układowy, przez nieswoiste choroby zapalne jelit (Choroba Leśniowskiego-Crohna, WZJG), aż po schorzenia neurodegeneracyjne (stwardnienie rozsiane, choroba Alzheimera) i metaboliczne. W polskim dyskursie medycznym temat konopi wciąż zbyt często, i niesłusznie, sprowadza się wyłącznie do uśmierzania bólu w opiece paliatywnej. To rażące uproszczenie, które odbiera pacjentom szansę na leczenie przyczynowe, modulujące przebieg choroby.